RSS
 

Nie kłóćmy się

18 gru

Nie nadaję się do toczenia sporów. Nie powinnam się z nikim kłócić.
Nawet nie dlatego że nie mam racji… Zwyczajnie nie jestem odporna,
konflikty działają na mnie destrukcyjnie. Jak sobie pomyślę jak łatwo mnie nimi samymi zniszczyć,
to się trochę boję. Bo do czego jeszcze można się posunąć dla świętego spokoju?
Nie wynika to z chęci przypodobania się wszystkim,
gdyby tak było, dawno stałabym się zwykłą konformistką.
Ale przecież można mieć swoje poglądy nie narzucając ich innym, ‚nie walcząc nimi’.
Można spokojnie rozmawiać, nawet o bardzo trudnych sprawach,
bez obrażania kogokolwiek. Teoretycznie zawsze można.
Ale jesteśmy niedoskonali i zwyczajnie się zapominamy, lub nie zdążamy nad sobą zapanować..

Sama umiem być wredna, no umiem tak dopieprzyć że głowa boli.
Szkoda że nie mam ‚zaczarowanej gumki’ do wymazywania z cudzych pamięci wszystkich szkodliwych,
niepotrzebnych słów wypowiedzianych po prostu pod wpływem impulsu czy złych emocji.
I do wymazywania ze swojej.
Niestety na ludzkiej niepamięci często nie można polegać, dopóki nie naprawimy swoich błędów.
To jak ćwiczyć pamięć żeby umieć zapominać?
Pracuję nad sobą- językiem, pamięcią i niepamięcią.

„Komu język posłuszny, ten często milczy.”

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii emocje, ja

 

Tags: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~M.

    18 grudnia 2012 o 13:48

    No często bywa tak, że mówimy coś w złości a potem tego żałujemy i chociaż chcemy nie potrafimy ugryźć się w język a czasami naprawdę warto hehe
    xo xo
    PS. zapraszam do siebie, przygotowałam zgadywankę z jakiego to filmu, ale jak widać pomysł się chyba nie udał bo na razie nie ma odzewu:)

     
  2. ~Zachariasz Lubowiecki

    18 grudnia 2012 o 18:11

    Ja, pomimo tego że naprawdę lubię święty spokój, zmuszony jestem często do ostrej obrony własnego zdania, kiedy ktoś przymusza mnie do robienia tego, co sam uważa dla mnie za najlepsze. Tak to jest, że człowiek może wiele wybaczyć, ale zawsze będzie pamiętał. To jak wyciąganie gwoździ z deski – dziura zawsze pozostanie. ”To jak ćwiczyć pamięć żeby umieć zapominać?” – rewelacyjna puenta, godna, jak myślę, mistrzów pióra.