RSS
 

Archiwum - Czerwiec, 2013

Co było pierwsze?

16 cze

Uważam, że kura. Temat kury i jajka jest dla mnie oczywisty i zamknięty.
Za to po głowie chodzi mi inna wątpliwość, która zdaje się mieć podobny charakter:
Czy to myśli powodują emocje, czy emocje- myśli?
Można by przyjąć, że najpierw jest myśl, a potem dopiero emocja.  Np. przypominam sobie o kimś i na tę myśl robi mi się ciepło na duszy, co powoduje uśmiech-emocja uzewnętrzniona pozytywna. Jednak w wyniku drążenia miłego tematu, na którąś myśl przychodzi mi jakiś niemiły fakt z tą osobą związany, z kolei powodując ust opad- emocja uzewnętrzniona negatywna. Ale naukowcy wciąż nie wiedzą jak powstaje myśl. Podobno już samo uśmiechanie się do siebie i wyginanie w ten sposób ust wprawia w bardziej pozytywny nastrój, nawet kiedy nie ma innego powodu. Tak więc pojawia się emocja, która dopiero pociąga za sobą jakieś pozytywne myśli- żeby usprawiedliwić zaistniały nastrój i nie cieszyć się tak bez powodu
A w ogóle to słyszałam, że wszystkiemu winne nasze flaki…
Według pewnej teorii psychologicznej za nasze samopoczucie odpowiedzialny jest stan zdrowia naszych wnętrzności.  Jeśli tak, to najpierw zepsute jelito puszcza sygnała do mózgu, a dopiero wtedy ten nasuwa myśl, że powodem zaistniałego dziś smutku jest bieda i kryzys gospodarczy…
Wiem wiem, z tą teorią trzeba ostrożnie, bo może to być tylko jeden z powodów danego stanu emocjonalnego, a zarzucenie komuś kto twierdzi iż powodem jego smutku jest akurat topniejący lodowiec, że tak na prawdę to czuje się tak bo ma coś nie tak z jelitami, byłoby ryzykowne.
I co? Miała być poważna dywagacja, a znowu wyszedł jakiś kał.
Jak by nie było, temat uważam za otwarty.

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii emocje

 

Chyląc się ku starości

09 cze

I już nie dam sobie wmówić, że „To nie siwe, to taki unikatowy biały kolor”, zdesperowani pocieszyciele ;]
Jest różnica między normalnym białym włosem, a białym, sterczącym, martwym nie wiem czym..
Chyba że to z ogromnej ilości tego białego barwnika są takie sztywne ;D
Starzeć zaczęłam się w zerówce- wtedy pojawiły się pierwsze, dosłownie kilka, ledwo zauważalnie.
Jednak z czasem, kiedy jedne z wiekiem ciemniały, pozostałe stawały się coraz bardziej widoczne.
Chyba nie są to pasemka, bo pojedynczo zaczynają pojawiać się też na reszcie głowy.
A może to mózg ogarnia martwica i włosy w tych miejscach bledną?
Albo jestem już po prostu stara..

Żądam obniżenia wieku emerytalnego!

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii ja

 

Podryw wersja hard

02 cze

Godzina 20:45, przystanek autobusowy. Po kilku minutach oczekiwań na autobus
podchodzi do mnie, zostawiając kolegów, młody mężczyzna- ktoś na kształt studenta,
lekko zgarbiony, lekko pijany…
-Hej, założyłem się z kolegami że dasz mi swój numer.
-Mam nadzieję że dużo nie przegrałeś.

KONIEC

 

 

W sumie mówił coś jeszcze w stylu „A jak ładnie poproszę?”.
Co innego gdyby założył się o to, że spyta mnie czy dam mu swój numer.
Ale on założył się o to, że mu go dam. To zmienia postać rzeczy.
To znaczy i tak bym nie dała. Ale zmienia.
Zresztą, nieważne ..

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii obyczaje