RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2015

Moja bratowa

16 gru

Odbyłam wczoraj poważną rozmowę ze swoim bratem. Mój brat ma 8 lat,
ale nie patrzcie z góry na jego wiek, czasami zdaje się myśleć poważniej,
niż jego dziesięć lat starsi rówieśnicy.

-Iwona, a ty będziesz mieć męża?
Siedzisz bezczynnie przed monitorem bezmyślnie śledząc wzrokiem kolorową kulkę wchłaniającą kolorowe kropki i nagle ktoś, po kim najmniej byś się tego spodziewał,
w najmniej spodziewanym momencie zadaje ci pytanie, które dotyka najgłębszych części twojego jestestwa… Nigdy nie wiem jak odpowiadać na tego typu pytania. W powijakach zbierając myśli udzieliłam jakiejś niezadowalającej siebie odpowiedzi.

-Bo ja mam dziewczynę.
-Tak? Jak ma na imię?
-Natasza.
-Musi być ładna..
-No, ma takie złote włosy… Jest w drugiej klasie, ma 7,5 lat.
Przypomniałam sobie wtedy, że też kiedyś myślałam że mam chłopaka, tylko nikomu o tym nie mówiłam. Po prostu myślałam, że jak ktoś mi się podoba, to znaczy że jest moim chłopakiem :) Byłam wtedy jakoś w wieku mojego brata :) Stąd moje pytanie:
-A ona wie, że jest twoją dziewczyną?
-Wie, mówiłem jej kiedyś.
-Tak?
-No, w ogóle się nie wstydziłem.
-A ty będziesz miał kiedyś żonę?
-Tak, weźmiemy ślub z Nataszą.
To musi być coś poważnego.  Ja tam w jego wieku jeszcze nie myślałam,
żeby za piętnaście lat myśleć o myśleniu, aby w przyszłości założyć rodzinę..
-I gdzie będziecie mieszkać?
Spytała Iwona w obawie, że będzie się musiała wyprowadzić wcześniej, niż myśli.
-Na łące.
-Na łące???
-Nie na łące. Na łące wybudujemy dom, niedaleko żeby mieć do was blisko
i będę zarabiał dużo pieniędzy.

-Aaa. Będziecie mieć dzieci?
-Tak.
-Ile chcesz mieć dzieci?
-3…

Chyba prędzej zostanę ciocią, niż żoną ;)

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii blog, rodzina